AKTUALNOŚCI

       Dobrodziej przybywa ze Szwecji
 
       Kilka lat trwały bezowocne negocjacje dobrskich władz samorządowych z Wyznaniową Gminą Żydowską we Wrocławiu, dotyczące będącego ich własnością placu po synagodze, na którym funkcjonuje miejskie targowisko. Żydzi żądali za ten teren 70.000 zł, na co władze gminy nie przystawały. Teraz otrzymały ten teren za darmo, a przyczynił się do tego Kazimierz Zasiadczyk - kierownik Urzędu Stanu Cywilnego.
       Po odzyskaniu przez Gminę Żydowską placu po synagodze w centrum miasta i znajdującej się obok zadrzewionej działki cmentarnej, Dobra stanęła przed dylematem, gdzie przenieść targowisko. Intensywne negocjacje prowadzone przez ówczesnego burmistrza Piotra Schulza i jego zastępcę Jana Nowaka nie przynosiły rezultatu. Proponowano między innymi dokonanie zamiany gruntów, oferując znacznie większy areał. Niestety wrocławska Gmina była nieugięta. Żądano pieniędzy i to jak na możliwości Dobrej wcale niemałych. Również obecnej burmistrz Mariannie Ochockiej nie udało się dojść do porozumienia. Wydawało się, że sprawa jest nie do rozwiązania. Targowisko funkcjonowało delikatnie mówiąc na "lewych papierach". to znaczy, że gmina Dobra czerpała zyski z handlu na nim, a Gmina Żydowska nie płaciła podatków.
       Wówczas w Dobrej pojawił się przybyły ze Szwecji Leon Weintraub. Przyjechał tutaj w poszukiwaniu rodzinnych korzeni. Choć sam jest rodowitym łodzianinem, to jego matka wywodziła się z Dobrej. On sam wyjechał z Polski na fali emigracji po wydarzeniach marcowych 1968 roku. Pan Leon ma już 80 lat, więc uznał, iż najwyższy czas, aby zgłębić historię swojej rodziny. Pierwsze kroki skierował do Urzędu Stanu Cywilnego. Tutaj spotkał się z życzliwym przyjęciem przez kierownika Kazimierza Zasiadczyka, który przewertował stosy akt w poszukiwaniu jego przodków.
       Obaj panowie przypadli sobie do serca i zawiązała się między nimi nić sympatii. Podczas jednej z rozmów, pan Zasiadczyk wspomniał gościowi o problemach z wrocławską Bminą Wyznaniową Żydowską. Szwedzkiego gościa zainteresował ten temat. Uznał, że warto byłoby po sobie i swoich bliskich pozostawić coś trwałego w miasteczku nad Teleszyną. Wspólnie wymyślili, że pan Weintraub wykupi ten grunt i przekaże gminie Dobra. Utwardzona jego część pozostanie targowiskiem, a na zadrzewionej powstanie lapidarium.
       I tak się stało. Teraz gmina Dobra ma ogrodzić teren byłego cmentarza, a Leon Weintraub postara się o projekt i wykonanie lapidarium. Z posiadanych przez nas informacji wynika, że ustawione zostaną tam ocalałe tablice nagrobne z tego cmentarza. Zdaniem miejscowego fascynata lokalnej historii Stanisława Stasiaka, będą to jedne z najstarszych o ile nie najstarsze zabytki z terenu miasta Dobra. Jego zdaniem macewy mogą pochodzić nawet z przełomu XV-XVI wieku. Większością tablic nagrobnych niemiecki burmistrz Dobrej z okresu II wojny światowej wyłożył chodnik prowadzący do domu, w którym mieszkał. Trzy inne macewy są w posiadaniu mieszkańca przedmieścia Zamysłów (obecnie ul. Nowotki), a kolejną znalezioną w polu przechowuje sam pan Stasiak.
       Problem z głowy. Dobra nie straciła 70 tys. złotych. Ciekawe, czy władze pomyślą o jakiejś nagrodzie dla Kazimierza Zasiadczyka? Przyjęte jest, że w takich przypadkach wynosi ona 10 proc. wartości. Pan kierownik powiedział nam, że działał z myślą o rozwiązaniu problemu, który satysfakcjonowałby obie strony, a nie o własnych korzyściach materialnych.
 
Dodano: 17 sierpnia 2006 r.
Źródło: "Echo Turku"




       Komentarze

Szejk Nasrallah Dodano: 19-08-2006

Za darmo to można od Żydka dostac tylko strzal w plecy
E-mail: Hezbollah@liban.com



Icek Dodano: 20-08-2006

I wśrod Żydów są pożadni ludzi ty antysemito. Pewnie już czekasz, kiedy przyjdzie okazja, żeby zalapać się na wieżyczkę w Oświęcimu
E-mail:



Heinrich Himler Dodano: 22-08-2006

Ciekawe jak żydofile wyjdą na tym interesie.
E-mail:



zażenowana Dodano: 26-08-2006

żenujący jest poziom tych komentarzy...
E-mail:



Mariusz Jakubowski Dodano: 27-08-2006

problem pięknie rozwiazany tylko że na terenie cmentarza dobrzanie mają brzydki zwyczaj załatwiać swoje potrzeby fizjologiczne nocami ,a czasem i dniami...oby nie doszło do \"obsrywania\" grobów,bo przyznacie ,że byłoby to troszke nie na miejscu
E-mail: jakubmariusz@interia.pl



doberminiak Dodano: 28-08-2006

O jakich ty Mariusz grobach mówisz? Tych grobów juz nie ma od kilkudziesięciu lat. Dlaczego tak nienawidzisz Dobrej i jej mieszkańców. Masz kompleks niższości czy manię wyższości? Proponuje wizytę u psychoterapeuty.
E-mail:



Vincent Dodano: 29-08-2006

Spuścizna minionych lat jest faktycznie ważna, zwłaszcza kiedy historia miesza się z teraźniejszością a wszytko dzieje się w oparach \"dużych\" pieniędzy, tyle tylko uważajmy żeby wszystkiego nie sprowadzić do oparów absurdu....Lapidarium???? Ok, ale może lepiej było by na znak pamięci przykręcić jakąś tabliczkę na jakimś kamieniu, no bo po co niepotrzebnie kusić kolejną profanację? Zgadzam się z Mariuszem, że wizja obsranego lapidarium jest bardzo możliwa. Wszak nie jestem hipokrytą i wiem jaki stosunek do Żydów ma większość mieszkańców miasta...
E-mail: Vincent82@op.pl



Aurora Dodano: 29-08-2006

Mariusz pisze o cmentarzu za Dobrą ,który żydki mają w dupie.Ich interesuje tylko teren gdzie można coś zarobić.Koszt lapidarium i utrzymanie terenu przez 99 lat bedzie kosztowało pewnie więcej jak owe 70 tys.
E-mail: aurora@petersburg.eu



doborowy Dodano: 30-08-2006

dobremaniaku, wpisz prosze w wyszukiwarke slowo \'lapidarium\', a byc moze dowiesz sie, dlaczego mariusz pisal o grobach.
zastanawiaja mnie twoje dobitne ataki ad personam, calkowicie niezwiazane z tematem. jak widac, mariusz podal e-mail. sprobuj napisac do niego i zadaj w bardziej kameralnych okolicznosciach niz forum, pytanie o rzekoma nienawisc mariusza do dobrej i jej mieszkancow.
ponadto, nie wydaje mi sie, aby komentarz mariusza byl wyrazem jakiejs nienawisci, ktora mu imputujesz. byla to zwykla konstatacja faktu, ze ludzie lubia akurat w tym miejscu zalatwiac potrzeby fizjologiczne. oczywiscie, to smutne, jednak prawdziwe.
E-mail:



dobermaniak Dodano: 04-09-2006

I ty doborowy przeciwko mnie? Ludzie i to na ogół nie dobrzanie załatwiają się również na skwerze JPII. I to nie dlatego, że to lubią, ale dlatego, że w mieście nie ma szaletu. Co do Lapidarium to pamiętajmy, że Żydzi przez wieki stanowili bardzo liczną i to momentami większość w naszym miasteczku. Wymazywanie ich z naszej historii byłoby jej zakłamywaniem. Musimy też pamiętać o mniejszości niemieckiej i rosyjskiej. Wszystkie te nacje zapisały się i to często złotymi zgłoskami w dziejach naszego miasteczka. Natomiast co do Mariusza. Nie wiem skąd bierze się jego niska ocena mieszkańców Dobrej, będą poniekąd samooceną. Może dlatego że jest jeszcze tak młody? Miejmy nadzieję, że z tego wyrośnie.
E-mail:



Realista Dodano: 04-09-2006

Dobermaniak przytocz choć jedną \" Złotą Zgłoskę\"gdzie te nacje się tak zapisały. Chyba twój dziadek i babcia nie opowiadzli Ci o przedwojennej Dobrej!!!!
E-mail:



Marek G Dodano: 04-09-2006

Na Pl. JP II sra tylko \"Dyga\" ,no i czasem przed plebanią.
E-mail:



       Dodaj komentarz

Autor:
Email:
Treść:


Strona główna   |   Wstecz   |   Góra